Blog > Komentarze do wpisu

Rodzaje inteligencji

Może być setki definicji, a najprostrzy podział jak mówiła moja koleżanka z San Diego - dzielimy sie tylko na tych mądrych i tych głupich, ale my bedziemy mieli jeszcze inny podział.

1. Petent wie wszystko, żadnych wątpliwosci, pytań, wszystko jest dobrze, czuje sie najmądrzejszy, często jednak klepie bidę.

2. Facio ma wątpliwości, pytania, ale nie potrafi znależć na je odpowiedzi, Pacjent wie że jest ziarnkiem, pyłkiem na tym świecie, losy go tylko poniewierają ale nie potrafi znależć wyjścia z bycia nikim.

3. Czlek ten walczy z losem, działa, ma przebłyski prawdziwej inteligencji, niekiedy udaje mu się zaoszczędzić w życiu zyliony a nawet być prezydentem. W sumie być panem swojego losu.

Nigdy nie ma ciągłej linii pomiędzy, najczęściej balansujemy 1-2 lub 2-3, oczywiście lepiej byloby 2-3.

Jest powiedzionko - czemuś biedny, boś głupi, czemuś głupi, boś biedny. Musisz trzeżwo powiedzieć sobie że najczęsciej pracujemy dla forsy, ilu z nas robiłoby to co robi teraz jakby dostali z ?? kuferek stóweczek? Forsa nie jest miarą człowieka, ale bez niej trudno żyć i każdy z troszeczką oleju w głowie powinien jak najszybciej w życiu zerwać z bycia wyrobnikiem, owcą w stadzie pracujacą na spłatę pożyczek, a starać się jak najszybciej aby forsa dla Ciebie zaczeła pracować. Niestety, większość z nas traci to życie aby miec te bloody money, aby nakarmić i wychować dzieci, ale jakie mamy inne wyjście? Eliminując tych, których jedynym celem w życiu jest przeżyć i pracować jak najmniej, jak mówił poeta - cała życia treść, mało robić, dużo jeść. Mając zapewniony byt sobie i rodzinie, wielu z nas byłoby bardziej wydajni, twórczy, efektywniejsi gdyż robilibyśmy tylko to, co lubimy. Musimy mieć zawsze jakiś produkt do sprzedania, a najgorszy produkt to swój czas, doświadczenia, zdolności - zegara nie da się rozciągnąc aby miał więcej godzin na dobę. Jak chcesz się wybic ponad masy, żyć lepiej, powinieneś znależć swój produkt który potrafisz  wyprodukować taniej i lepiej od tych, którzy już to robią, albo znależć swój unikalny produkt na który bedzie popyt. Oczywiście, nie jest latwo, młodzi nie chcą czekać i oszczędzać aby zebrać owoje swojej pracy póżniej, chcą żyć teraz pełną piersią, najlepiej na kredyt, jak twierdzą im się to należy.

poniedziałek, 06 marca 2017, bialychinczyk

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: , *.oc.oc.cox.net
2017/03/06 19:12:38
Wyglada ze zmieszaly sie dwa dosc rozne tematy - intelignecji/madrosci/glupoty oraz pogoni za pieniedzmi czy tez proba zdefiniowania "szczesliwego zycia"?

Definicje inteligencji, madrosci i glupoty istnieja i nie ma co wymyslac swoich?:
- Inteligencja: zdolność do postrzegania, analizy i adaptacji do zmian otoczenia. Zdolność rozumienia, uczenia się oraz wykorzystywania posiadanej wiedzy i umiejętności w sytuacjach nowych. Cecha umysłu warunkująca sprawność czynności poznawczych, takich jak myślenie, reagowanie, rozwiązywanie problemów.

- Mądrość: umiejętność praktycznego wykorzystywania posiadanej wiedzy i doświadczenia jak rowniez zdolność do działania nacechowanego głębokim, emocjonalnym zaangażowaniem, zwiększającego w długiej perspektywie czasowej nie tylko dobro własne, ale też dobro ogólne.

- Głupota: niedostatek rozumu przejawiający się brakiem bystrości, nieumiejętnością rozpoznawania istoty rzeczy, związków przyczynowo skutkowych, przewidywaniai kojarzenia. Charakteryzuje się pychą, śmiałością, podejrzliwością, niskim lub nieistniejącym samokrytycyzmem, niezdolnością do zdziwienia, dążnością do ekspansji.

W sumie wazniejsz jest chyba interpretacja i nasz eoceny powyzszych gdyz tutaj kazdy probuje to dopasowac aby bylo jak njawygodniejsze dla nas:

Głupotą popisują się zarówno ludzie prości jak i intelektualiści. Ludzie niewykształceni oraz profesorowie. Do czego odnieść tą głupotę, żeby to miało sens?
Nie jest głupotą czegoś nie wiedzieć, nie jest głupotą czegoś nie rozumieć - ale głupotą jest upierać się przy błędach, lekceważąc inne zdania.

Znamy inteligentnych ludzi, którzy są normalnie głupi!
Jak się lepiej przyjrzeć - to wynika to z tego, że zbyt wierzą w swoją inteligencję. Ta miłość własna sprawia, że ślepną i głuchną na inne racje.
Nie jest głupim ten, kto nie rozumie - ale to wie. Głupim za to jest taki, co nieprzytomnie upiera się, że jest mądry - niezależnie od stopnia własnej inteligencji. Taki rzeczywiście przestaje rozumieć ludzi i rzeczy.
Szkoda, że tak wielu ludzi przypisuje innym głupotę nie podejmując najmniejszego wysiłku, żeby ich zrozumieć! Najwięcej pomówień o głupotę zawsze będzie w dyskusji między dwoma głupcami.

A jesli chodzi o szczesliwe zycie czy "przezycie zycia" to tez kazdy ma na to swoja recepte i droge najlepiej jak kazdy moze sam ja sobie wybrac ale czesto niestety narzuca nam te droge zycie i nie ma wyjscia jak manewrowac aby z niej nie wpasc w row.
Ale czytajc Kochanowskiego mozna sobie wypunktowac pare madrosci" zyciowych
Najwazniejsze chyba to:
- Miec zdrowie i czyste sumienie.
- Zachowac wewnętrzny ład i harmonię.
- Zachowywac nadzieję bez względu na okoliczności gdyz koleje losu są zmienne i po złej chwili piękny dzień przychodzi a fortuna kołem się toczy
- Pracowac aby zyc zamiast zyc aby pracowac.
- Lepiej miec niz nie miec poniewaz chociaz pieniadze same w sobie szczescia nie daja jedak bardzo w nim pomagaja ale nie gonic za bogactwem za wszelka cene poniewaz to nas zniszczy jak narkotyk,
- Od czasu do czasu przystanac i zastanowic się nad swoim życiem.

A czy kazdy powninien cos sprzedawac i byc w tym lepszy niz inni i czy to "cos" powinno byc wartoscia metrialna czy nie to juz chyba o wiele dluzsza i bardzije skomplikowana dyskusja. Jedno jest pewne ze nie mozna tego robic kosztem innych.

-
Gość: Wojtek, *.dynamic-ww-05.vectranet.pl
2017/03/06 19:59:09
Robię to co lubię. Mam z tego dość pieniędzy. Ale nie mam fabryki ani limuzyny, więc córki by mi Autor nawet nie pokazał :-)

Od kilku dni nie mam długów - spłaciłem mieszkanie w 6 lat i jestem z tego dumny.

Ostatnio ciężko mi się z żoną dogadać i wtedy myślę sobie o Białym Chińczyku. Tylko musiałbym wyjechać by poznać kobiety polecane przez Autora, a wtedy zostawiłbym pracę, którą bardzo lubię (projektowanie, lotnictwo, 3d print).

Czytam Autora od początku.

Pozdrawiam i powodzenia w biznesach
W
-
Gość: , *.oc.oc.cox.net
2017/03/06 22:42:09
@ wojtek,,, Pamietaj tylko ze ta druga zona ci pokaze ze ta pierwsza nie byla wcale taka zla, :)
-
2017/03/07 08:07:12
@ Gość: , *.oc.o
?? mylisz pojęcia, wiedza i inteligencja
Miałem w szkole średniej kolegę, nie tuman, ale także nie orzeł, niekiedy miał problemy z wchłaniniem wiedzy, ale był bardzo pracowity - w tej chwili jest profesorem.
Ktoś mówił że jak chce poznać czy człowiek jest mądry czy głupi, szedł na wieś i rozmawial z chłopami i po kilku minut dyskucji już wiedzał.

& Wojtek
Nie mart się, do trzech razy sztuka. Jak baba za młodu nauczyła się pyskować, in starsza to będzie gorzej, lepie jak najszybciej wymienić na nowszy model. A te inne rzeczy - nie musisz mieć fabryki i limo, jak będziesz miał odrzutowiec to wystarczy
-
Gość: , *.oc.oc.cox.net
2017/03/07 17:53:32
Nie sadze ze myle pojecia. Raczej ty chyba nie wodzisz roznicy pomiedzy wiedza madroscia i ineteligencja.

Wiedza to nic poza posiadaniem informacji.. Wiedza moze byc czysto teoretyczna albo osoba posiadajca wiedze nie wie co z nia zrobic.

Madrosc to zdolnosc do praktycznego wykorzystania tej wiedzy ktora sie posiada.
Osoba mądra może posiadać organiczona wiedze i nizbyt wygorowana inteligencje - czyli tzw "chlopski rozum" jak ci prosci ludzie na wsi, a jej mądrość może wynikać jedynie z licznych doświadczeń, choćby życiowych, z którymi miała do czynienia.
Jednoczesnie, osoba, która posiada bardzo dużo informacji, czyli wiedzę nie musi wcale być mądra.

Inteligencja jest natomiast umiejętnością uczenia sie czyli zbierania tych informnacji ktore sa konieczne, kojarzenia zdarzen, analizy, wyciagnia wnioskow i radzenia sobie ze skomplikowanymi czesto abstrakcyjnymi problemami.
Mozna posiadac bardzo dużą inteligencję nie posiadajac dużej (i czesto zbednej) wiedzy. A brak wiedzy moze wynikac z braku chęci albo zdolnosci mentalnych do jej zdobywania czy przyswajania ale inteligentne osoby mogą znacznie lepiej radzić sobie w nowych sytuacjach gdyz potrafia wykorzystac do maximum te wiedze ktora posiadaja albo potrafi ja szybko uzupelnic gdzy wiedz czego nie wiedza i gdzie to znalezc.

To ze czlowiek zostal profesorem wcale nie swiadczy o jego intelifgencji. Jak pisalem , znam wielu profesorow czy "profesorow" ktorzy sa malo inteligentni i kompletne niezdary jesli chodzi o swiat poza ich sfera .
Profesor to tytul ktory czesto dostaje sie nie ze wzgledu na inteligencje ale znojomosci - tematu albo ludzi...
-
Gość: asa, *.free.aero2.net.pl
2017/03/08 14:03:44
Ta cała filozoficzna gadanina ma za zadanie odwrócić uwagę od tego
że pan Jan przeprowadza się do Czech gdzie zacznie uczestniczyć
w czeskim życiu folklorystycznym zwanym "czech party" (odsyłam do google
po szczegóły).
-
Gość: , *.oc.oc.cox.net
2017/03/10 01:49:24
O, tak?
No to dopiero zaskoczenie. A dlaczego Czechy? Marihuana legalnna?
Malta za mala? czy za religijna?
Polska tez nie pasuje?