RSS
niedziela, 09 stycznia 2011
Nie do picia dla nas, ale niekiedy przywoze i rozdaje jako curriosum, ciekawostka.
Dalem kolezance w Cieplicach - po kilku miesiacach wrocila do mnie wiadomosc ze ktos ze Zbowidu we Wroclawiu probowal moja chinska wodke - byli bardzo zadowoleni a swiat jest maly.
Dalem znajomemu w Kalifornii - ten dal do poprobowania zgraji 12-tu znajomych i kazdy stwierdzil ze jest tak zla, ze nalezy ja wylac, co tez podobno zrobili. Postapili jak prymitywni chinscy chlopi z glebokiej wsi, ktory nie sprobuje innego jedzienia niz tylko swoje. Nic nie pomoglo wyksztalcenie i obijanie sie po swiecie dzesiatki lat - nadal jeden z drugim wewnatrz zostal panszczyznianym chlopem, Nihil Novi. Zaden z tej dwunastki nie potrafil odlaczyc sie od stada i chociazby napomknac, ze zyja na swiecie inni ludzie, istnieja inne kultury, cywilizacje, ktore maja inne smaki i zwyczaje - nie - to nie jest nasze - to jest niedobre. Taka jest nasza inteligencja na Zachodzie - brak indiwidualizmu, stado baranow pedzone na rzez i zaden nie podniesie glowy, dobrze ich wyprano, aby tylko brzuch byl pelny. Istniejemy na tym swiecie aby sie rozwijac, bardziej rozumiec siebie i zrozumiec ten swiat - ale jak ma sie zakuta pale czy jest to mozliwe?? Nastepne pokolenie stracone, czekajmy na reikarnacje.
Nie wiem dlaczego przypomina mi sie obrazek czarnuszka ktory spowodowal samochodem wypadek - ta istota cierpiala, wila sie z bolu jak jakies zwierzatko, brak jakichkolwiek odruchow ludzkich, cale jego wychowanie w cywilizacji szlak trafil - czy daleko mi od tego odbieglismy???
18:45, bialychinczyk
Link Komentarze (5) »
Tagi