RSS
poniedziałek, 27 czerwca 2011
Znajomy, ktory niedawno uruchomil rozlewnie wody, zaprosil nas do siebie, gdyz wiedzal ze szukamy miejsca na budowe domu.
Okolica ladna, duzo zieleni, gorki, 40 minut samochodem do naszego miasta, ale klopoty bo gdzie dzieci beda chodzic do szkoly, codziennie dojezdzac?? Jeszcze internetu nie ma, takze niezbyt tanio. Za 40-letnia dzerzawe gmina chce 75000 RMB za hektar, hektarow wokol duzo, niektore takze ze strumykamy. Czyli w przeliczeniu na zlotowki to okolo 32000 zl za ha, i to tylko dzerzawa, nie wlasnosc. Zreszta chinska wlasnosc to na 50 lat, i trzeba placic wtedy podatki 2% wartosci rocznie.

Dalismy sobie na wtrzymanie, ale zdjecia obejrzyjcie.
W okolicy poletla ryzowe i warzywne, jakis Tajwanczyk ma duza plantacje  ziol, (pod czarnym przykryciem na zdjeciach), gesto smierdzace chlewiki ktore maja byc zakazane, ale kiedy?


















15:36, bialychinczyk
Link Komentarze (1) »
sobota, 25 czerwca 2011
Jakikolwiek negatywny artykul o Chinach w polskich brukowcach i troche wyzej od razu zostaje wypromowany. Czyli jak ktos tam wie cos-niecos o tym panstwie, chce zrobic sobie publike, odwiedzil Chiny na dwa tygodnie, czyli juz jest ekspertem, juz moze pisac zle, juz bedzie na swieczniku.

Macie wiec nastepna papuge, gazeta daje mu kopa w gore.

http://adamzaremba.blox.pl/2011/06/Chinczyki-nie-trzymaja-sie-mocno.html

Takich inwestycji jak ten pacan przytacza, jest w Chinach tysiace. Czyli jak jakas sie nie uda, trudno, statystycznie moze sie zdarzyc, nie nalezy od razu drzec szat. Mozna isc dalej tym tokiem myslenia, wiec drzec morde juz mozna, przyklad wyzej, ale ze ten kraj sie wali?.

Oczywiscie, ze ten kraj nie jest idealny, centralny zarzad nie zawsze jest najlepszym wyjsciem. Z drugiej strony wez pod uwage to, ze cala inteligencja chinska zostala przez Mao wyrznieta lub zamieniona w parobkow i zajmie im troche czasu nim zbuduje sie nowa klase. A ta co w tej chwili dorasta? Jeszcze im duzo brakuje; ostatnie przyklady mlodego czlowieka z "dobrej" rodziny ktory spowodowali wypadek i bez skrupulow dobil ofiare, nadal zwierzece odruchy. Nadal duze chinskie miasta sa pewne zlodzeji, bialy czlek musi byc tam w ciaglym alercie kiedy moze byc nastepnym celem. Okradaja takze swoich - w Kantonie juz w nocy nie mozna wybrac pieniedzy z ATMu- bylo tak duzo przypadkow napadow i pod grozba noza wymuszanie wybierana pieniedzy z automatow az do wyczyszczenia kont bo delikwent mial za malo gotowki przy sobie.
Ten kraj nie jest jeszcze gotowy na demokracje. Zreszta jaka demokracja?, czy typu amerykanskiego, czyli ten kto ma wiecej kasy ten bedzie rzadzil??

Jak kiedys juz pisalem, rzad chinski kontroluje ceny nieruchomosci, nie pozwala na spekulacje, sam powoli podwyzsza ceny. Wiec korekta moze byc, ale nie typu kalifornijskiego gdzie ceny spadly 80% i wiecej. W Chinach nadal sie duzo buduje, duzo produkuje. Wlasnie jezdzilem troche po delcie rzeki Perlowej - w kazdym momencie jazdy gdzies tam widac zurawie, i to duzo ich. Dalej buduje sie duzo autostrad i torow.

Przy okazji autostrad budowanych w Polsce przez Chinczykow. Zoltki machneli na to reka, juz nie chca byc okradani. A u siebie potrafia budowac dobrze szybko i tanio - znam jednego podwykonawce, ma mala firme wykonczania obrzezy autostrad, po 5-ciu latach dzialalnosci jest juz milionerem, czyli nie pracuja za miske ryzu.
Polacy znowy obudza sie z reka w nocniku - juz sa efekty. Druga chinska firma juz rezygnuje z kupna nastepnego polskiego bankruta, a chcieli dac 250 milionow dolcow. Ile wiecej bedzie takich niechcianych inwestycji? Chinczycy maja ogromna ilosc dolarow, ktore traca na wartosci, wiec staraja sie je upchac gdzie tylko sie da - niestety, Polske beda omijali wielkim lukiem

Chiny moga miec inny problem, duzo wiekszy. Jest zwyczajem chinskich bogacy ze jak tylko zrobia pieniadze, czy legalnie czy nie, wywoza cala rodzine i cala forse do innych krajow, a to sa juz milardy. Bogatsi wybieraja USA, Kanade i Australie, mniejsi milionerzy wybieraja blizsze kraje. Juz Chinczycy podpisali umowe z Kanada o ektradycje takiego delikwenta, ktoremu udowodni sie korupcje, Jankesi nadal chca wszystko zatrzymac dla siebie. Nawet maly chinski urzednik to juz bierze, ci wyzej to juz sa wybredni, biora tylko pelnymi workami, nigdy mniej.

Tagi: Chiny Polska
04:08, bialychinczyk
Link Komentarze (3) »
niedziela, 12 czerwca 2011
ale nareszcie wyjezdzam, nie lubie tego kraiku falszywej dumy.

Ktos zebral jakie w Polsce mozna znalezc ksiazki o Chinach, warto przeczytac

http://wyborcza.pl/1,76842,9252978,Ksiazki__dzieki_ktorym_poznasz_Chiny.html




18:37, bialychinczyk
Link Dodaj komentarz »
Tagi