RSS
piątek, 31 lipca 2015

no i zdarzylo sie impreza.

Tez troche wypilem, ale swoja mixture: whisky, mleczko zagęszczone, kawa i czekolada, domowy Irish Cream, mozna powoli saczyc. Pilem kiedys inne specjaly takze, moze bylem w zyciu z 10 razy wciety na fest. Ale pamietam, ze najglupsze rzeczy w zyciu - nikt o nich sie nie dowie i nadal sie czerwienie ze wstydu jak sobie to przypomne - zrobilem na dobrym fleku i juz nigdy wiecej. Nauka nie poszla w las.

No i jeden tam sie dobrze wcial i zaczynal wymachiwac lapami, ignonowac takich. Inni umieli zastopowac, kudos i respect dla nich. Fimik jest wrzucilem na YT, jest na https://www.youtube.com/watch?v=5ZkQQy0B9fE. (wymazalem ten filmik i czerwona, spuchnieta zapijaczona mordke, nie ma czym sie chwalic przed Chinczykami). 

Alkohol jest takze dla ludzi, ale trzeba znac umiar. Nie potrafi takowy zaznaczyc zobie kreske na butelce i ponizej jej nie lzia, za zadne skarby. Oczywiscie, tez nie chcialbym aby ogladano mnie np bez spodni, ale wtedy grzecznie poprosilbym aby mnie wycieto, a nie na krzyk ze obraza majestatu, ze on to wieksza figura niz krolowa brytyjska, papiez i ktos tam inny razem do trojcy, wiec filmik zostal.

Inna sprawa, obrazanie ludzi i co drugie slowo qrva, qrva, az moj 5-cioletni chlopak pyta co to znaczy. Madry, wystarczylo powiedziec ze to zle slowo i juz nie powtarza, ale czy musimy je sluchac takze na ulicach Chin? Mialem taki przypadek -Widze z daleko w Shunde na duzym markiecie mebli grupe Polakow, mozna ich latwo poznac. Podejde, pogadam, moze cos im potrzeba, podwiesc czy przetlumaczyc. Ale trzy kroki przed nimi uslyszalem wiazki, wiec w ostatniej chwli ominalem i zapomniec, zapomniec. 

Filmik zostal, polska pijaczyna wije sie, kopie i plotkuje, jego sprawa, nie potrafi zalatwic sprawy po ludzku. Ale jest takze pozytywny oddzwiek tego ze nastepnym razem wyhamuje a jak juz spije sie jak swinia, moze bedzie pamietac aby sie schowac i nie pokazywac sie ludziom w takim stanie. Nie jestem strozem moralnosci czy polskim policjantem w Chinach, ale tu mieszkam i wolalbym aby Polakom nie przyczepiano latki pijaka. Byl na imprezie Niemiec, on juz wie ze Polacy (niektorzy) pija, Anglik spokojny, tylko Polak ubruzdzil sie. Mamy latke w Niemczech ze Polacy to zlodzieje i pijacy, w Angli - na zmywak, we Francji hydraulik, czy nam potrzebna latka pijaka w Chinach - ta najgorsza latka rodem z kloaki?

Wydaje mi sie ze to nie jest tylko moja opinia. 

Efekty wychowawcze wydaje mi sie ze beda, dla tego czlowieka i innych, miejmy nadzeje ze bedzie lepiej. Jak macie podobne historie, piszcie, razem wyczyscimy ten polski grajdolek w Chinach. Razem wylapiemy wszystkich pijaczkow i niech pojdzie w swiat, ze na nosicieli qrwow i pijaczkow nie ma potrzeby w Chinach, beda wylapywali jak wsciekle psy, nikt ich tutaj w Chinach nie oczekuje i sa niemile widzani. A wierchuszka chinska tez moze dojsc do wniosku - czy polskie pijaczki sa potrzebni w Chinach, czy cos dobrego wnosza aby bylo lepiej dla nas wszystkich, bialych i zoltych?

Moze chcecie dowiedzec sie dlaczego jestem taki twardy skurwiel dla pijaczkow? Moj kolega wykonczyl sie przez alkohol, teraz kazdego pijaka gonie jak psa, zadne z nimi uklady czy dyskusje.

I tak sie zdarza jak sie zaprosi na impreze pismaka. Nazre sie i pozniej obsmaruje.   Ale robi sie to w imie idei wyzszych, prosty i jedyny wybor. 

04:31, bialychinczyk
Link Komentarze (28) »
niedziela, 12 lipca 2015

Jak kobita, parcie na szklo, bo to dzieci, najladniejsze, mixy, itd, itp.  Dostala sie na liste Telewziji dla Dzieci w Kantonie i jak tylko maja jakas impreze, to od razy dzwonia aby zapychac nami dziury. TV ma z tegp pewnie dobra forse, np ostatnio produkowali reklamowki samochodow dla dzieci, Team Hot Wheels, wiec spedzili nas. Najpierw robienie filmow, pozniej zagonili na na darmowy film dla dzieci oczywiscie o tym Hot Wheels - kreskowka, wole Bolka i Lolta, a ze kino jeszcze nowe i czyste,  wiec polozylem sie na podlodzie miedzy rzedami i ta godzine przekimalem. Na koniec kazde dziecko dostalo duza torbe z prezentami - oczywiscie po tym samochodziku, jakies ciuchy, czerwone sukienki dla dzewczynek i biala koszulka dla Horusa. Nawet mieli prezenty dla mamy - jakis kosmetyk i o dziwo, takze dla mnie - Butelka chinkiego czerwonego wina Sangue Blu oraz mniejsza japonski styl wino sliwkowe. Podzielilem sie juz z tesciem bo mialem 3x. Winko japonkie moze byc, pijalne. To Sangue Blu mnie zaskoczylo. Na poczatek niespodzanka, bo korek plastykowy imitujacy drewno, ale w smaku moze byc, smakuje jak wino, duze lepiej niz lokalne wloskie. Robimy sobie male uprzejmosci z Polka wydana za Wlocha mieszkajacych niedaleko, wiec jak dostalem od nich wloskie wino, ucieszylem sie ze nareszcie napije sie cos dobrego. Jakies takie dziwne, a jak postalo na stole w kieliszku, calkiem zmienilo smak, wylazla jakas chemia. Nie wiem, czy sami sprowadzili czy kupili w Chinach - jak kupili w Chinach to juz moze byc totalna podroba, nawet to nie jest wino, tylko wyglada jak wino. Jesli sprowadzaja z Wloch i pewnie sprzedaja po 100 za butelke, cwaniastwo na calego, bo to wino nie jest warte dziesieciu kopiejek, dalelo, daleko do jednego Euro. Sorry My Dear, jesli to czytasz.

Fimi z imprezy jest tam, http://youtu.be/mvaQMYqUKQg, Niedzielne Igraszki Dzieci

 

08:49, bialychinczyk
Link Komentarze (4) »
czwartek, 09 lipca 2015

namnozylo sie tego, mozna zobaczyc czesto. Czesto grube jak prosiaczek, no bo jak moglo byc inaczej - pasione na McDonaldzie, holubione przez mame, dwie babcie i dwa dziadki, sa oni sa na kazde zawolanie. Jak cos zobaczy, jakas zabawke, to musi to miec, teraz, natychmiast, zreszta zawsze mialo, dlaczego nie teraz, bo jak nie to pluje, kopie, drapie, gryzie, wrzeszczy, placze, i w koncu mu ustepuja. Widzalem taakiego w szkole jak kopal swoja matke i wrzeczal na nia, a kobicina nie reagowala. Wzialem smarkacza za kolnierz i kazalem przeprosic matke, to zdziwiony, ze ktos mu sie sprzeciwia. 

Polityka jednego dziecka doprowadzila do tego ze teraz juz nie ma ludzi do pracy, a jak juz szukasz, najlepiej brac takiego po 40-tce, oni jeszcze sa normalni. Przyprowadzaly mi mamy takich, juz kilka razy. Moj Kazio to dobry chlopczyk, zatrudnij go panocku. Czesto juz nie mogl wytrzymac do pierwszego lanczu i poszedl w dluga. U mnie w Heshan Coutry Garden dwie grupy takich bily sie palami o kontrakt na prace security guard - pensja w normie OK, i nie trzeba nic robic, tylko jezdzic skuterkiem czy stac na bramie i podnosic szlaban. Idealna recepta na zycie.

Jak rodzice maja forse, ich sprawa, niech hoduja nieroba, ale zdzarza sie to czesto takze w biednych rodzinach i maja rodzice takiego 40-letniego bobasa na utrzymaniu. Zreszta to problem nie tylko Chin, juz takze Polski i Europy. Nic dziwnego, ze panie coraz czesciej placza "Gdzie te Chlopy?" Mialem znajomych - chlopak ladny, ale rozpieszczony i jak mogl upasc, to mamusia zawsze leci z poduszeczka aby Kaziutek dupci sobie nie stkukl. W koncu znajomi zaczeli go nazyywac Kaziutka. A jak pozniej w zyciu - jakos kreci, ale unika odpowiedzalnosci jak diabel swieconej wody. To sa efekty jak mama, zakochana po uszy w synku, robi z niego swoja zabawke, a teraz synalek czeka az mamusia wykopyrtnie sie i bedzie z czego hulac. Przy okazji chlop sobie poszedl, juz nie mogl wytrzymac wiec cala wina na jego, bo jak syn potrzebowal ojca, to jego nie bylo. Ale najpierw to kopala sie ojca - po glowie, po dupie, po jajach, gdzie tylko mozna. Znam tutaj chinska pare, maja tylko jedno dzecie, corke i on nie chce miec wiecej, bo twierdzi ze jak  bylby syn, on pojdze w odstawke. Inny autentyczny przypadek - stara chinska babcia szla wczesnie na przystanek autobusowy aby zarezerowac miejsce w kolejce bo domowy ksiaze musi siedziec w drodze do szkoly, a to tylko 15 minut. W Polsce bylo jeszce gorzej - sasiadka powiesila sie na klamce od drzwi bo juz nie miala za co zyc gdyz kochany synek-pijaczek pojawial sie w domy tylko w dniu wyplaty i zabieral cala rente. Na cale szczesnie w Chinach nie istnieje problem pijanstwa, chinski organizm nie akceptuje alkoholu, ale tez pija. Z kolei rent nie ma, wiec nie bedzie takiego problemu. Z tego tez powodu syna traktuje sie jako zabezpieczenie na strarosc, cos jak renta, zreszta jest to takze prawnie ustalone. Syn ma zapewnic starym rodzicom znosna starosc, bo corka idzie do rodziny meza.  

 

Przy okazji - Chinski stock Market, 30% w dol w ciagu ?? 2-3 tygodniu. No i co z tego jak w poprzednim roku poszedl do gory 150%. Na zachodzie to sie mowi nie krach - ale profit taking, ktos tam na tym juz dobrze zarobil i postanowil spieniezyc. W Chinach inwestuje w gielde tylko 90 milionow, co to jest w porownaniu z prawie poltoramiliordowym narodem. W odroznieniu od Zachodu chinska ekonomia nie jest oparta na gieldzie (czytaj spekulacji) ale na produkcji. Szlo do gory, teraz leci na dol, kiedys sie odwroci, a wszyscy antychinowce juz sie czesza ze Chiny sie wala, ze to juz koniec Chin, etc, etc. Niech tam mowia komunisci czy czerwone burzuje, ale rzad chinki najlepiej na swiecie dba o swoich obywateli, a spekulanci od czasu do czasu maja dostac po nosie. Dopiero od Polakow uslyszalem o spadkach na chinskiej gieldzie, normalni ludize zajmuja sie praca a nie spekulacja. To nie Zachod gdzie kazda gosposia, taksowkarz i fryzjer jest najlepszym znawca ekonomii. 

10:57, bialychinczyk
Link Komentarze (20) »
Tagi